Donald Tusk w Głuchołazach: otwarcie mostu po powodzi
Transkrypcja
[00:00:01] Donald Tusk: To jest dla mnie wzruszająca chwila, bo pamiętam ten moment, kiedy tuż przed katastrofą tego mostu, kiedy Głuchołazy były w dużej części pod wodą, i widać było tu, szczególnie w tym mieście, że ta powódź to prawdziwa katastrofa na wielką skalę. Zresztą jeszcze teraz, jak jedzie się przez miasto — tak jak jechałem tutaj do was — to widać przecież ciągle blizny i ślady po tej powodzi. Głuchołazy były w centrum zainteresowania całej Polski. Walka o most wtedy przegrana. Woda okazała się silniejsza. Ale też dramat setek mieszkańców.
[≈00:00:43] Donald Tusk: To wszystko, yy, kazało nam jeszcze poważniej podejść do kwestii pomocy dla terenów popowodziowych. Właśnie tutaj, w Głuchołazach, yy, było bardzo wyraźnie widać, że bez masywnej pomocy państwa ludzie nie mają szansy. Ani samorząd nie ma szansy sam sobie poradzić. I dlatego te decyzje dotyczące pomocy — i bezpośredniej, doraźnej dla mieszkańców, i dla miasta, dla, yy, poszkodowanych fragmentów miasta — one zapadły właściwie tutaj, w tych dramatycznych chwilach w Głuchołazach, kiedy woda zabierała, yy, zabierała most.
[≈00:01:24] Donald Tusk: I dlatego, no, między innymi śląskie Głuchołazy, podjęliśmy, yy, decyzję — tak jak tutaj stoimy, yy, w różnych rolach wtedy — ale uparliśmy się, żeby przekazać maksymalną możliwą kwotę pieniędzy na pomoc w Głuchołazach. To jest ponad trzysta sześćdziesiąt milionów złotych tylko w tym mieście. Zarówno na pomoc doraźną dla mieszkańców — tak, pieniądze do ręki wtedy, kiedy były najbardziej potrzebne — jak i budowa mostu (dwadzieścia milionów), odbudowa żłobka, szkoły, pływalni miejskiej. Mógłbym tu wymieniać bardzo wiele, wiele miejsc.
[≈00:02:06] Donald Tusk: Jeszcze raz powtarzam: nie mam żadnych wątpliwości, że szkody jeszcze są widoczne, że mieszkańcy Głuchołaz nie mają jakichś szczególnych powodów do radości, bo ciągle te straty są bolesne, więc ja, yy, w pełni rozumiem, że my na tym nie kończymy tej pomocy.
[≈00:02:26] Donald Tusk: Ale chcę podkreślić, że wszędzie w Polsce, tam, gdzie woda, yy, poczyniła szkody, tam byliśmy obecni. Strażacy, żołnierze, policjanci, yy, samorząd. Yy, no, my też staraliśmy się być prawie w każdym miejscu w Polsce, gdzie woda zabierała ludziom majątek, no a czasami nawet życie.
[≈00:02:48] Donald Tusk: No, jestem dumny. Ten most wygląda naprawdę imponująco, jak go porównamy z mostem tymczasowym. I wiem, że jeszcze będzie ruch wahadłowy, bo tam trzeba dalej rondo dokończyć. Ale na pewno, no, to jest nie tylko kwestia powrotu Głuchołaz do świata, no bo to było bardzo ważne połączenie, ale też — cześć! — ale też, yy, ważne dla drogi krajowej. Ale o tym będą mówili ministrowie.
[≈00:03:17] Donald Tusk: Także jeszcze raz bardzo wszystkim dziękuję za cierpliwość tutaj. Bardzo pomagaliście. Bez waszej energii, bez waszej cierpliwości to by się nie udało. Naprawdę możecie być dumni sami z siebie. Wyście tutaj najwięcej wycierpieli i wyście tutaj najwięcej serca włożyli w to, żeby miasto po tej, yy, powodzi odbudować. Dziękuję.
Notatka redakcyjna
Oryginał (model scribe_v2, plik Donald_Tusk_Glucholazy_20260810171003.wav) stanowił jeden ciągły blok tekstu z pojedynczym kodem czasowym [00:00:01].
Kody czasowe
- Tekst podzielono na 7 akapitów tematycznych; każdy otrzymał kod czasowy.
- Pierwszy kod (
00:00:01) pochodzi z oryginału. Pozostałe, oznaczone≈, są szacunkowe — interpolowane proporcjonalnie do długości tekstu przy czasie nagrania 00:03:43 (śr. tempo ok. 12,8 znaku/s). Przed cytowaniem z dokładnością co do sekundy należy je zweryfikować z nagraniem źródłowym.
Interpunkcja
- Wtrącenie „no" ujęto w przecinki zgodnie z normą: „I dlatego, no, między innymi…", „Yy, no, my też…", „No, jestem dumny", „Ale na pewno, no, to jest…".
- Wtrącenia w zdaniu o decyzjach pomocowych ujęto w pauzy: „— i bezpośredniej, doraźnej dla mieszkańców, i dla miasta, dla, yy, poszkodowanych fragmentów miasta —" (w oryginale ciąg przecinków zacierał granice wtrącenia).
- Analogicznie w zdaniu o formach pomocy: „— tak, pieniądze do ręki wtedy, kiedy były najbardziej potrzebne —" oraz dopowiedzenie „tak jak tutaj stoimy, yy, w różnych rolach wtedy" ujęte w pauzy; kwotę „(dwadzieścia milionów)" ujęto w nawias jako dopowiedzenie.
- Wtrącenie „tak jak jechałem tutaj do was" wydzielono pauzami zamiast przecinków.
- Po „Jeszcze raz powtarzam" przecinek zastąpiono dwukropkiem (zapowiedź treści).
- Dodano przecinek przed „i widać było tu" (granica zdań współrzędnych po wtrąceniu).
Zachowano bez zmian (zapis wierny wypowiedzi)
- Wtrącenia „yy" — pozostawione jako element zapisu wiernego.
- Formy potoczne i składnia mówiona: „wyście", anakoluty („kiedy tuż przed katastrofą tego mostu, kiedy…"), niezgodność przypadku „jak i budowa mostu" (norma: „budowę"), określenie „śląskie Głuchołazy" (miasto leży w woj. opolskim) oraz wtrącone pozdrowienie „— cześć! —".
- Liczebniki słowne („trzysta sześćdziesiąt milionów") — bez zamiany na zapis cyfrowy.
Błędów ortograficznych w oryginale nie stwierdzono.